Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
11 postów 87 komentarzy

Blog Roberta Grünholz

RobertGrunholz - www.rgrunholz.wordpress.com Urodzony w 1995, od 2007 zamieszkały w Szwecji. Publicysta, bloger, działacz spółdzielczy i studencki.

To nie cepy premierze Morawiecki

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Teraz nie tylko Polacy, ale również delegaci z całego świata muszą słuchać między innymi o sukcesach polskiej elektromobilności...

Kolorowe szczekaczki żyją kolejną już konferencją, która skończy się nie tyleż wzorem niedawnych porozumień paryskich, co znacznie wcześniejszej konferencji i kończących ją ustaleń wersalskich. Nie dość więc, że jej wzorem w COP24 nie biorą udziału ci, którzy powinni być tym najbardziej zainteresowani, to wszelkie ustalenia będą przez wielu ignorowane, a przez innych akceptowane wyłącznie do momentu końca ich politycznej użyteczności. Wtem skończą one tam, gdzie kończą wszystkie papierowe ustalenia i traktaty; wiadomo wszakże, że papier władcom tego świata służy wyłącznie celom praktyczno-higienicznym.

Nie śmieszy mnie wcale szczytny cel konferencji, nie neguję ekstraordynaryjności poruszanych w jej trakcie tematów, a wyłącznie zdumiony jestem faktem, jak Premier PowerPointa iście kurską szkołą próbuje wciskać światu te rojenia i omamy, jakimi żyje obecnie bodaj ćwierć społeczeństwa. Gdyby salę zapełnić delegatami z kraju, a nie całego świata, ino głośnym parsknięciem podsumowano by humbug polskiej elektromobilności. Tak jednak Premier PowerPointa zasłużył na gromkie oklaski, choć jako zawodowy bankier świetnie kryjący się ze swoimi prawdziwymi poglądami, a nawet językiem jakim zwykł się porozumiewać ze swoimi druhami, ma do oklasków równie pogardliwy stosunek co do wszystkich ludzi spoza zatoczonego w restauracji ,,u Sowy” kręgu ,,we, the people”.

Choć sama elektrownia Bełchatów emituje tyle CO2 co całe polskie rolnictwo, wedle kurskiej szkoły jesteśmy ,,jednym z liderów” w walce z globalnym ociepleniem. Stało się to już niemalże mantrą pewnych chorujących na schizofrenię środowisk, godzących puste przechwałki przed ,,strategicznymi partnerami” i lokalny negacjonizm klimatyczny. Lokalny, albowiem na tenże negacjonizm pozwalają sobie niemal wyłącznie w granicach kraju, doskonale wiedząc z jak gwałtowną reakcją środowisk naukowych spotkałyby się ich wynaturzenia gdziekolwiek indziej. Gdyby chociaż próbowali być w swej obłudzie skuteczni, z pewnością wykazaliby przynajmniej minimalne zainteresowanie tematem i uzupełniliby w nim swoją wiedzę o podstawowe fakty wykraczające poza kwestię związaną z dwutlenkiem węgla. Może wtedy też (ale tylko może) zrezygnowano by w trakcie konferencji z plastikowych naczyń? Powątpiewam jednak, znając inteligencję rządzących, poziom naszego planowania, dopracowywania szczegółów, o powszechnej niechęci do ,,zielonych farmazonów” ludzi lokujących się na prawo od Partii Razem już nie wspominawszy. Jak wszakże wiadomo Mussolinim i Ajatollahom tubylczej polityki, troska o dobro środowiska nie chodzi w parze z politycznym ekstremizmem, z religijnym fanatyzmem, więc i miejsca na nią w Sejmie czy Senacie być nie ma prawa.

Z pewnością wielu osobom biorącym udział w konferencji niemały szok musiała sprawić niesamowicie mięsna dieta zaproponowana przez organizatorów. Jest to tylko dowód na to, że nikomu nie chciało się odrabiać lekcji pdt. ,,Świat, a ekologia”, bo skoro my takimi farmazonami głów swoich zawracać nie zwykliśmy, to inni z pewnością albo też tego nie robią, albo jest to dla nas kompletnie niezrozumiałe, albo obojętne, więc właściwie na jedno wychodzi. Uznać można by to więc za wyjątkową arogancję podszytą chęcią obrazy setek tysięcy osób zaangażowanych w proces zmieniania światowych nawyków żywieniowych, ale ponownie nie podejrzewałbym rządzących o aż tak finezyjne żarty czy próby obrazy. Świadczyłoby to wszakże wyłącznie o tym, iż nasze mniemanie o powszechnej w rządzie inteligencji i obecnego tam rozeznania co do tychże tematów jest większe, niż wskazywałyby na to wszystkie znaki na niebie i ziemi.

Może jestem głuchy, lecz nie usłyszałem z ust Premiera PowerPointa bądź nic, bądź wyjątkowo mało w temacie emisji metanu, rewolucji rolniczej, przemysłowej hodowli zwierząt, GMO, rozsądnej polityki rozwijania metropolii, demografii, nie wspominając już z pewnością o tak abstrakcyjnych dla niego tematach, jakim jest chociażby wpływ edukacji kobiet i służby zdrowia na wzrost światowej populacji oraz długofalowe skutki tegoż. Węgiel, wbrew twierdzeniom naszej rodzimej Konfederacji Winkelrieda, nie jest głównym zmartwieniem świata, a co najwyżej naszego regionu. Warto by więc dopasować mowy do miejsca i publiczności, gdyby komukolwiek na tym w ogóle zależało; wszakże dobre wrażenie robi też kiełbaska z dzika.

Chciałoby się z pewnością rzec więcej, ale chyba nie ma co. Czcza gadanina przeniosła się na chwilę obecną do Katowic, a szef rządu wyraźnie ma delegatów za naiwnych bądź głupich, więc nie zdziwiłbym się, gdyby ktoś w końcu zrobił literówkę i napisał o CEP24. Z całym szacunkiem do delegatów, albowiem nie chodzi w żadnym wypadku o nich, lecz o to jak oceniają ich rządzący. Nikt nie powiedział im, że prezydenci czy ministrowie to nie publiczność TVP.

Oficjalny profil publiczny Facebook: https://www.facebook.com/grunholz.robert/

Robert Grünholz

4 grudnia 2018

KOMENTARZE

  • @
    Dotychczas walka z „globalnym ociepleniem” kończyła się na:
    1. podwyżce podatków i opłat (m.in. za benzynę)
    2. milionach dollarów dotacji na Clinton Foundation
    3. miniaturyzacji majtek dla dziewczyn.
  • @Zdzich 08:53:16
    I tu jest właśnie potwierdzenie mojej wiary w to, że nie ma takiego człowieka, któremu przynajmniej raz w życiu nie zdarzyłoby się czegoś mądrego powodzieć, czy napisać.
    Ekolodzy, niestety, mają się tak do ekologii, jak księżą do wiary - większość nie wie, o czym mówi.
    Jeżeli w USA nie wolno stosować tortur, to skutkuje to tylko tym, że torturowany musi odbyć podróż do Klewek i z powrotem . Jeżeli nie zacznie się od walki z rozbuchaną konsumpcją, to produkcja i emisja tylko zmieni region, a do tego jeszcze dojdą zanieczyszczenia związane z transportem dóbr na duże odległości.
    Czy wiecie , że z troski o naturalne środowisko polski rolnik nie może łączyć programu ochrony ptactwa z programem ekologicznym, tylko albo-albo. Czyli korzystając z dopłat za ekologię może mieć w dupie to, czy niszczy lęgi, czy też nie, zaś dostając pieniądze za ochronę (często wyimaginowanych) lęgów, może walić w nie chemią ile wlezie.
    Tak właśnie działa ta zinstytucjonalizowana ekologia.
    To jest chore, by jednocześnie postulować "proekologiczne"sposoby wytwarzania i jednocześnie rozbudzać w społeczeństwach potrzeby konsumpcyjne. Tej sprzeczności nie da się uczciwie pogodzić.
  • Co chcą ugrać samozwańczy
    właściciele świata na cyklicznym ocieplaniu się klimatu?
    -------------
    1. Depopulacja o miliardy istnień - bo człowiek swoim bezczelnym oddychaniem niszczy Ziemię.
    2. Uzyskać zbyt na drogie urządzenia do tzw. energii odnawialnej.
    3.Zachowanie niedorozwoju państw - zdaniem samozwańczych właścicieli świata - mniej wartościowych.
  • Programowanie Polaków do buntu społecznego/powstania narodowego
    https://detektywjarzynski.blogspot.com/2018/12/programowanie-polakow-do-buntu.html
  • @Mariusz G. 09:52:22
    Problemem nie jest tutaj jednak ekologia, ani wrażliwość społeczna tejże ,,ekologicznej'' masy, lecz zwyczajna krótkowzroczność władz granicząca z arogancją i obojętnością na problemy tego świata. Dla usprawiedliwienia ekologii można wszakże napisać, że władza każdą szczytną myśl potrafi przekręcić o 180 stopni i wykorzystać ją do swych celów; religia jest tego najlepszym przykładem.
  • @demonkracja 09:52:50
    Nie wierzę w taką tezę, ponieważ nie przystaje ona do obserwowanych skutków działań.

    O jakiej depopulacji mowa, skoro do 2024 populacja naszej planety podwoi się po 50 latach (wcześniej potrzeba było na to setek lat), a w kolejne 19 lat będzie nas kolejny miliard?

    Czy osoby piszące tyle o ,,zinstytucjonalizowanym planie depopulacji'' mają jakieś pomysły na to, jak można zapewnić chociaż minimalny poziom życia (z dostępem do wody pitnej, żywności, dachu nad głową) ludzkości, jeśli co 20 lat będzie przybywać nas kolejny miliard?
  • @Zdzich 08:53:16
    A co do Mateuszka, to pojawia się pytanie: jak dziecię "opozycjonisty" i to ponoć radykalnego po historii, zatrudniono w banku prowadzonym przez służby WSI. Coś tu nie tak. Stary to prawdopodobnie drugi Bolek tylko lepiej zakonspirowany, bo jeszcze potrzebny. Bolek nr. 1 mówił, że było 50 Bolków.
  • @RobertGrunholz 17:48:17
    By spiąć klamrą to, o co Panu chodzi z tym, o co mi chodzi posłużę się modną ostatnio konstrukcją słowną:

    Jaki szczyt, tacy organizatorzy.
  • @Zdzich 08:53:16
    Nawet gdyśmy opracowali metodę spalania węgla, dzięki której CO2 miałby postać suchego lodu, a następnie był wywożony kosmiczną windą na Księżyc, to i tak na nic, Bo tu nie chodzi o racjonalność lecz o ideologię. I kasę chodzi, o dużą kasę. I o politykę chodzi. O dużą politykę.
  • @Husky 21:35:43
    Ditto!
    W Stanach, tzw. "tereny federalne" traktowane sa jako prywatna wlasnosc Clintonow. Od ich czasu, np. wegiel sprzedawany jest Chinczykom po US$8 za tone! Hillary rowniez sprzedala 40% amerykanskiego uranu Rosjanom. Bill wydal dekrety zakazu wstepowania na "tereny federalne", stad pali sie chrust (brushwood) w Kalifornii, itd., itd.
  • @kula Lis 68 19:51:19
    Ojciec Mateuszka byl bananowcem. Syna ustawil na Zachodzie w tym samym celu. ...
  • Wojciech Olszański vel Aleksander Jabłonowski zdemaskowany
    https://detektywjarzynski.blogspot.com/2018/12/wojciech-olszanski-vel-aleksander.html

    Każdego obcego agenta działającego przeciwko i na szkodę Polski i Polaków spotka ten sam los. Miejcie się na baczności . Lawina ruszyła.
  • Stanisław Michalkiewicz jako kolejny zdemaskowany w Polsce obcy agent wpływu /dezinformator
    https://www.youtube.com/watch?v=e1UnQTte1e0

    Mój komentarz pod filmem :

    Przekazuję do wiadomości dwa teksty o tym , co nam grozi ze strony możnych tego świata tj. TŚWC oraz agenturalnej wobec nich władzy publicznej w Polsce, by pomyśleć jak można temu przeciwdziałać.

    https://detektywjarzynski.blogspot.com/2018/11/w-polsce-i-na-swiecie-trwa-podgotowka.html https://detektywjarzynski.blogspot.com/2018/12/programowanie-polakow-do-buntu.html

    Teksty te jedynie sygnalizują bardzo ważny temat wojny i buntu społecznego/powstania narodowego, bynajmniej go nie wyczerpują i w tym względzie wymagają dalszego pogłębienia i uzupełnienia oraz socjotechnicznego szczegółowego opracowania pod kątem ujawnienia stosowanych wobec Polaków wrogich form i metod oraz osób działających na szkodę Polski i Polaków.

    Michalkiewicz w mojej ocenie to agent wpływu/ dezinformator, wodzący celowo Polaków na manowce, by przeciwdziałać ich przebudzeniu /coraz bardziej gnidy się boją takiego obrotu sytuacji, chociaż są ku niemu wszechstronnie przygotowani/.

    Potwierdzeniem na prawdziwość ostatniego powyżej zdania jest ten materiał:
    http://niepoprawni.pl/polecanka/jedna-jaskolka-wiosny-nie-czyni-czyli-o-szkodliwej-publicystyce-stanislawa-michalkiewicza
    https://opolczykpl.wordpress.com/2013/02/28/zydowska-agentura-idzie-w-zaparte/

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
     12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930
31      

ULUBIENI AUTORZY